piątek, 14 sierpnia 2015

za oc

pomyśl tyko kto czerpie zyski jak auto stoi w garażu bo jest restaurowane ,wyrejestrować nie mozesz zawiesić składek nie możesz, zresztą opłaty OC za samochód/i to jeszcze ''od pojemności''/wypadki powodują kierowcy nie auta i to kierowca powinien być ubezpieczony a jest tak bo ciemniaki takie jak ty nie kumają o co chodzi ale wypisują durne pomysły! Np : za Citroena XSARE 1.8 rocznie w najtanszej opcji jaka byla dostepna plus 5 lat znizek placilem okolo 500 funtow rocznie (prawie 3000zl ) podatek drogowy 300 funtow rocznie ( prawie900zl ) , cena litra paliwa 1,2 funta. Skad te narzekania ze w Polsce ubezpieczenia sa takie drogie? Podstawowe OC za takie auto to srednio jakies 500-1000zl w zaleznosci od regionu jak sie odejmie znizki i podatek w paliwie to jest roznica. Za pelne OC w Anglii zaplacilbym okolo 1000-1500 fumtow rocznie mlody kierowca nawet 2500-3000 funtow.  Nie jezdzisz zglos i placic nie trzeba ale tylko pod warunkiem trzymania auta na prywatnym terenie. W innym przypadku laweta i nie ma dyskusji po zatrzymaniu , jesli zostawisz nieoplacony samochod na ulicy lub w innym publicznym miejscu bez oplat zostanie odholowany na parking policyjny , mozesz wykupic plus mandat lub sam mandat a auto pojdzie na zyletki . Wszyscy placa ktory jezdza , kto jezdzi i nie placi traci auto. Szkoda tylko, jak przychodzi do szybkie pożyczki wypłaty odszkodowania. Kwoty są zaniżane o ponad 50%. Każdy z poszkodowanych jest okradany przez ubezpieczycieli. I żerują na tym też inne firmy jak np. Ograbieni. Niestety, każdy chce zarobić swoje. Jak to jest że urząd dba o pieniądze prywatnych ubezpieczalni, które łupią nas każąc płacić niezależnie czy się jeździ czy się chce posiadać pojazd jako pomnik na działce i jeździć tylko przez wybrany okres czasu, a rozbojem jest płacenie przez jedną osobę za wszystkie posiadane pojazd. Płacimy więc OC za posiadanie pojazdu a nie za jeżdżenie nimi.OC winno być wpisywane podczas przeglądu do danych pojazdu i kropka.Kto się buntuje niech nie jeździ samochodem. Kara za nieubezpieczone auto dziesięciokrotna kwota ubezpieczenia. Może ktoś napisać że jestem wariat od razu odpowiadam wariatem jest ten co tak napisze.  To jest pompowanie kasy dla tego urzędu. Niech może wypowiedzą się ci co mieli stłuczki z kimś kto nie miał OC i niech powiedzą jak trudno uzyskać odszkodowanie i ile to trwa jak się uda?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz